Patelnia patelni nierówna

Trudno sobie wyobrazić dobrze wyposażoną kuchnię bez kilku patelni. Smażymy na nich mięso, przygotowujemy makaron na tysiąc sposobów, risotto czy też tak modną ostatnio szakszukę. Dzieciaki też nie odpuszczają, więc co chwilę smażymy stosy naleśników czy racuchów. Jakie patelnie wybierać, aby codzienne przygotowywanie posiłków nie przysparzało trudności?

Chociaż niektórym wydaje się, że zakup patelni to przysłowiowa „bułka z masłem”, to są w wielkim błędzie. Producenci zarzucili nas ogromną liczbą modeli, produkują patelnie z różnych materiałów, stosują różne powłoki, a koniec końców zwykłemu klientowi trudno zorientować się, co będzie dla niego najlepsze. Zanim więc zaczniesz w ogóle wybierać, musisz określić, do czego konkretnie patelnia ma ci służyć, a potem wybrać najlepszy model do tego celu.

Rodzaje patelni

Dawno temu dostępny był tylko jeden rodzaj patelni i nie było problemu. Na takiej patelni przygotowywało się każdą potrawę. Dziś przyglądając się patelniom na sklepowych półkach, można doznać zawrotu głowy. Patelnie uniwersalne, głębokie, płaskie, grillowe, z powłokami ceramicznymi czy teflonowymi to dzisiaj standardowa oferta. Najbardziej popularnym rodzajem jest patelnia klasyczna, czyli model ze spłaszczonym dnem i stosunkowo niewysokimi brzegami. Na niej można przyrządzić wiele potraw, a więc wiadomo, że jest to model najczęściej wybierany.

Kolejnym rodzajem jest patelnia z wysokimi brzegami, która nieco przypomina garnek. Ta świetnie nadaje się do smażenia lub duszenia dużej ilości produktów. Trzeba przyznać, że w niej przygotowuje się potrawy komfortowo, bo można ją wykorzystywać nawet do tak zwanego smażenia na głębokim tłuszczu.

Coraz chętniej wybierane są także tak zwane grillowe patelnie, których dno ma wyraźne, głębokie rowki lub kratkę. Smażąc na niej mięso lub warzywa, otrzymujemy potrawy niczym z grilla. Są podobne w wyglądzie i smaku. Dzięki patelni grillowej można przygotować mięso, które będzie pozbawione nadmiaru tłuszczu, a więc osoby na diecie powinny posiadać taki sprzęt w swojej kuchni.

Oprócz tych standardowych modeli znajdziemy różne patelnie do zadań specjalnych. Zatem istnieją specjalne rodzaje przeznaczone do przygotowywania jajek sadzonych, ryb, naleśników, a nawet te dedykowane hiszpańskiej paelli.

Materiały, z których wykonuje się patelnie

Najpopularniejsze są patelnie aluminiowe, które lubiane są dlatego, że są lekkie i odporne na uszkodzenia. Jednak jeśli nagrzeją się za bardzo – powyżej 180 stopni Celsjusza – zaczynają wydzielać szkodliwe substancje. To jest główną przyczyną pokrywania ich teflonem. Kupując taką patelnię, trzeba wiedzieć, że nie wszystkie mogą być używane na kuchenkach indukcyjnych.

Wyjątkowo trwałe są patelnie stalowe, a zwłaszcza te ze stali nierdzewnej. Niestety dość długo się nagrzewają, a do smażenia zawsze trzeba używać tłuszczu. Z kolei patelnie żeliwne są jeszcze trwalsze, ale ich porowata powierzchnia może sprawiać trudności przy czyszczeniu. Niestety są dość ciężkie, a to sprawia trudność szczególnie paniom.

Patelnie tytanowe to modele „z najwyższej półki”. Bardzo wytrzymałe i odporne na zarysowania. Można na nich smażyć wszystko i warto mieć w swojej kuchni choć jedną taką patelnię.

Stosowane powłoki

Najbardziej popularne są patelnie z powłokami teflonowymi, dzięki nim można smażyć nawet bez tłuszczu, a potrawy nie przywierają do powierzchni. Niestety tego typu powłoki źle znoszą kontakt z metalowymi sztućcami, dlatego trzeba używać drewnianych lub silikonowych łopatek czy szczypców.

Przebojem na rynek wkroczyły patelnie o powłokach ceramicznych, które są odporne na uszkodzenia i nawet bardzo wysokie temperatury. Smażąc na nich, trzeba jednak dodawać nieco tłuszczu. Najdroższe patelnie posiadają powłoki tytanowe, które są bardzo trwałe, bo można nawet używać metalowych sztućców do mieszania czy przewracania potraw, a powłoka pozostanie nieuszkodzona.

Sezon na domowe zaprawy – czas start!

Warzywno-owocowe stragany cudownie prezentują się od wiosny do wczesnej jesieni. Chciałoby się zachować ten widok, smak i zapach przez cały rok. Niestety już późną jesienią wybór produktów maleje, a jedynym sposobem na delektowanie się smakami truskawek, malin, gruszek, własnych kiszonych ogórków czy też przecierów pomidorowych są domowe przetwory zrobione latem. Jak zaplanować przygotowywanie takich pyszności?

Nie od dziś wiadomo, że aby wypełnić domową spiżarnię na zimę, trzeba się solidnie napracować. Ważne są zatem wszelkie akcesoria, które ułatwiają pracę w kuchni. W końcu szatkowanie kapusty, przygotowywanie pikli czy też drylowanie wiśni to bardzo mozolna i czasochłonna praca, którą można efektywnie usprawnić. Duże znaczenie ma też odpowiedni dobór słoików i ich właściwe przygotowanie, bo jest to jest klucz do długiej przydatności produktów.

Przede wszystkim słoiki i butelki

Do przetworów domowych najczęściej używa się trzech rodzajów słoików. Pierwsze z nich to te klasyczne twist-off, które zamykane są metalowymi nakrętkami. Ich zaletą jest to, że można je pasteryzować nie tylko tradycyjnie w garnku, ale także w piekarniku. Słoiki z gumową uszczelką i szklanym wieczkiem wyglądają niezwykle dekoracyjnie, bo całość uzupełnia jeszcze metalowa klamra. Niestety nie można ich wstawiać do piekarnika. Do pasteryzacji niezbędny jest garnek z wrząca wodą. Z kolei do soków i nalewek używa się butelek z nakrętkami lub z korkami.

Ogromne znaczenie mają też rozmiary słoików. Te małe powinny być używane do przetworów, które po otwarciu słoika trzeba stosunkowo szybko zjeść. Zatem będą odpowiednie dla domowych dżemów i konfitur oraz przecierów i keczupów.

W słoikach średniej wielkości powinny znaleźć się pikle, grzybki, gruszki w occie, sałatki i surówki warzywne. Duże słoiki z reguły przeznaczone są na kiszone ogórki i kapustę, a także na różnego rodzaju kompoty.

Akcesoria, które ułatwiają pracę

Drylownica do wiśni to urządzenie, które jako pierwsze przychodzi nam na myśl. Dziś można zaopatrzyć się w niewielkie ręczne urządzenie przeznaczone tylko do wiśni. Można jednak wybrać nieco inny, większy model, który sprawi, że z łatwością pozbędziemy się pestek nie tylko z wiśni czy czereśni, ale także ze śliwek. Zatem zrobienie przepysznych powideł zajmie znacznie mniej czasu. Mało tego, pojawiły się także drylownice do jabłek, które w prosty sposób usuwają z nich całe gniazda nasienne.

Któż z nas nie spędził wielu godzin na usuwaniu szypułek z truskawek? Teraz jest to znacznie łatwiejsze, bo wystarczy użyć specjalnych szczypców, dzięki którym nawet spore ilości truskawek można błyskawicznie przygotować do dalszego przerabiania.

W kuchni niezbędne okażą się także obieraczki i krajalnice do warzyw i owoców. Dzięki nim sprawnie można obierać cukinie, gruszki, marchewki czy ogórki. Z kolei krajalnica błyskawicznie pokroi warzywa i owoce w plasterki, słupki czy też tradycyjną kostkę. Te urządzenia przydadzą się nie tylko w czasie przygotowywania przetworów na zimę, z pewnością będą wykorzystywane przez cały rok do przygotowywania sałatek i surówek.

Przystępując do przygotowywania smakołyków na jesień i zimę, warto także zainteresować się prostymi przecierakami do warzyw i owoców. To proste, ręczne urządzenia, które składają się z podstawy, sitka i korbki. Można wybrać urządzenia wykonane tylko z plastiku, ale są dostępne także te ze stali nierdzewnej, które posłużą do przecierania znacznie większych owoców czy warzyw.

 

Prowiant na rodzinny wyjazd pod namiot

Wyjazdy pod namiot oznaczają sporo rzeczy do zabrania. Jednak jedną z najważniejszych pozycji na liście zajmuje żywność i sprzęt, który umożliwi jej przyrządzanie. Wszystko też zależy od tego, jaki rodzaj wyjazdu planujemy. Jeśli zamierzamy stołować się w barach i restauracjach, to zagadnienie nie jest warte uwagi. Gdy jednak chcemy zakosztować prawdziwego życia namiotowego na łonie natury, warto przeczytać tych kilka wskazówek.

Samodzielne przygotowywanie jedzenia pod namiotem ma kilka zalet. Jest niewątpliwie atrakcją i odmianą od codzienności i nie ma co ukrywać, że takie biwakowe potrawy smakują zupełnie inaczej, a wielu tęskni potem za nimi przez cały rok. Drugą korzyścią jest fakt, że wyjazd pod namiot, na którym sami będziemy gotować, nie pochłonie wielkich pieniędzy. To doskonałe rozwiązanie dla tych, którzy chcą latem wyjechać i wypocząć, ale nie mają zbyt wielkich funduszy. Trzeba też przyznać, że biwakowanie może dostarczyć znacznie więcej wrażeń niż kolejny wyjazd typu all inclusive, bo przecież baseny są wszędzie podobne, a i potrawy niewiele różnią się od siebie.

Przede wszystkim sprzęt

Wybierając się pod namiot i planując przygotowywanie posiłków we własnym zakresie, najlepiej zabrać ze sobą turystyczną kuchenkę lub grilla. To umożliwi nam przygotowywanie ciepłych posiłków, bo przecież nawet w upalne dni trzeba zjeść coś konkretnego, nie mówiąc już o tym, że na świeżym powietrzu wszystkim z reguły dopisuje większy apetyt.

Starajmy się zrezygnować z plastikowych talerzy, sztućców i innych naczyń. Dziś można zaopatrzyć się w świetne talerze aluminiowe, w fantastyczne miski z pokrywkami czy równie praktyczne deski do krojenia ze specjalnymi pojemnikami. Jako garnków można używać praktycznych menażek, a ich zestawy pozwalają na przygotowanie każdego dania. Cały sprzęt należy skompletować z wyprzedzeniem, aby potem starannie zaplanować to, co będziemy przyrządzać w biwakowej scenerii.

Żywność idealna na biwakowe wypady

Choćbyśmy nie wiem jak się starali, to pod namiotem nie da się przechować świeżej żywności zbyt długo. Niewiele tu pomoże turystyczna lodówka czy torba termiczna. Trzeba postawić na produkty w puszkach lub zawekowane w słoikach. Można wcześniej przygotować w domu chociażby gulasz czy gołąbki i zawekować to w słoikach, a na miejscu po prostu odgrzać w menażce. Warto zabrać też dania w puszkach. Trzeba jednak pamiętać, że po otwarciu takiej puszki jej zawartość musi zostać od razu zjedzona, bo inaczej reszta się zepsuje.

Wybierając się pod namiot, dobrze jest postawić na produkty suche, takie jak makaron czy ryż. Bez problemu przyrządzimy je na kuchence turystycznej i to na wiele sposobów. Na śniadania i kolacje świetnie zdaje egzamin chleb tostowy, sucharki czy wafle ryżowe. Dobrze sprawdzają się także wszelkie musli czy płatki owsiane, które wystarczy zalać wrzątkiem i od razu stają się pysznym posiłkiem.

Bardzo dobrze zaopatrzyć się także w sporą ilość warzyw, bo te całkiem łatwo można przechować nawet przez kilka dni. Pomidory, ogórki, rzodkiewki, papryka, pory, jabłka i inne ulubione warzywa to idealne produkty, z których w każdej chwili można przygotować pyszną sałatkę na kolację czy surówkę jako dodatek do obiadu.

Planując wyjazd, nie można zapomnieć o wodzie. Na łonie natury nie zawsze ma się dostęp do dobrej wody pitnej. Warto zatem zabrać ze sobą kilka dużych butelek wody mineralnej, która z pewnością przyda się do picia i przygotowywania potraw.

Torby i walizki turystyczne – jak wybierać?

Choć torba podróżna lub walizka nie są artykułami pierwszej potrzeby, to wszyscy dobrze wiemy, że bez nich ani rusz. Krótsze czy dłuższe wyjazdy wakacyjne, wyjazdy do rodziny czy chociażby tylko weekendowe wypady zdarzają się większości z nas. Za każdym razem trzeba zabrać ze sobą wiele drobiazgów i w coś trzeba to zapakować. Jak wybierać torby i walizki turystyczne, aby nie były dla nas udręką i po prostu ułatwiały nam podróżowanie?

To przecież jasne, że zbyt duża torba jest niewygodnym obciążeniem, ale z kolei ta mała może mieć niewystarczającą pojemność. Natomiast miękka i delikatna torba może nie wytrzymać trudów podróży samolotem. Takich dylematów pojawia się wiele, szczególnie w momencie, w którym musimy dokonać wyboru. Spróbujmy zatem podejść do tematu systemowo i przeanalizujmy najważniejsze kwestie.

Rozmiar ma znaczenie

Jeśli wyjeżdżamy głównie na wakacje, szczególnie gdy są to wyjazdy rodzinne, to zdecydowanie potrzebujemy dużej torby podróżnej. W niej znajdzie się miejsce na większość niezbędnych ubrań i innych drobiazgów. Wybierając dużą torbę lub walizkę turystyczną, trzeba pamiętać, że musi ona zmieścić się do bagażnika czasem małego samochodu lub wypełniona po brzegi nie powinna ważyć więcej niż 20 kg, bo w przypadku podróży samolotem zapłacimy za nadbagaż.

Czasami jednak bardzo często podróżujemy samotnie, szczególnie gdy często wyjeżdżamy służbowo. To zwykle krótkie wyjazdy, wówczas przyda nam się niewielka torba podróżna, do której zapakujemy ubrania na 2–3 dni i niezbędne kosmetyki. Warto także sprawdzić obowiązujące gabaryty bagażu podręcznego w liniach lotniczych, bo posiadając torbę spełniającą te wymagania, oszczędzamy na lotniskach bardzo dużo czasu, nie czekając na swój standardowy bagaż.

Mniejsze torby podróżne sprawdzają się także przy tak modnych ostatnio wyjazdach weekendowych. Nie potrzebujemy zbyt wielu dodatkowych ubrań i kosmetyków, udając się na dwa dni na przykład do czeskiej Pragi.

Wybierając rozmiar torby, warto postawić na modele, w których ich wielkość można dostosowywać w zależności od potrzeb. To bardzo praktyczne rozwiązanie, bo taka torba może nam wówczas służyć zarówno w czasie dwudniowej delegacji, jak i podczas urlopu.

Wytrzymały materiał i przemyślana konstrukcja

Aby nie kupować nowej torby podróżnej już po kilku wyjazdach, warto zwrócić uwagę na rodzaj materiału, z którego jest wykonana. Powinien on być gruby i sprężysty, bo wówczas nie będzie podatny na uszkodzenia. Warto też wybierać ten, który jest nieprzemakalny, bo zawartość torby będzie dobrze zabezpieczona przed ewentualnym deszczem czy dużą wilgocią.

Równie istotny jest rodzaj tworzywa, z którego wykonano kółka. Najlepiej wybierać te duże, bo dzięki nim łatwo taką torbę prowadzić nawet na nierównościach. Torba czy walizka powinna posiadać także wysuwaną rączkę z możliwością dostosowania jej długości do wzrostu właściciela.

Trzeba także zwrócić uwagę na możliwość zabezpieczenia zawartości torby, a więc przydadzą się zamki z szyfrem lub przynajmniej możliwość zastosowania tradycyjnej małej kłódki. Takie rozwiązania są wręcz konieczne, jeśli podróżujemy samolotami, a można je pominąć, gdy przemieszczamy się samochodem.

I na koniec kilka słów o kolorze torby czy walizki podróżnej. Ma to szczególne znaczenie, gdy korzystamy z samolotów. Na pasach bagażowych lądują walizki głównie w kolorze czarnym. Często są identyczne lub bardzo podobne do siebie, więc wiele osób ma trudności z rozpoznaniem swojego bagażu. Warto zatem wybierać inne kolory, ciekawe desenie, a wtedy bez trudu, z daleka dostrzec można własną torbę podróżną.