Zdrowo i kolorowo, czyli letnia dieta pełna witamin

Lato to jedna z najbardziej wyczekiwanych  pór roku! Jest to idealny czas, kiedy w pełni możemy zadbać o zdrowie, wygląd i kondycję. Fantastyczne warunki do uprawiania sportu i możliwość stosowania tak zwanej letniej diety sprawiają, że organizm jest bardzo dobrze przygotowany do okresu jesienno-zimowego. Odporność wzrośnie, a więc i infekcje będą nas omijać z daleka. Sprawdź, co należy jeść latem, by świetnie czuć się i doskonale wyglądać przez cały rok.

 

Warzywa, warzywa i jeszcze raz warzywa

Latem należy zapomnieć o wszelkich ciężkostrawnych posiłkach, które i tak spożywamy
w nadmiernych ilościach jesienią i zimą. W okresie letnim powinniśmy zadbać, aby  na naszych talerzach królowały warzywa.

Warto sięgnąć zatem po marchewkę, którą można jeść w każdej postaci. Jest pyszna na surowo, na parze, ale także przyrządzona na maśle. Dzięki temu nasze włosy, paznokcie, a nawet skóra nabiorą ogromnej świeżości i blasku. Błonnik znajdujący się w marchewce obniży nie tylko cholesterol, ale także usprawni perystaltykę jelit. Z kolei witamina A podreperuje zdrowie naszych oczu.

Starajmy się wybierać warzywa zielone. Młoda kapusta przyrządzona z koperkiem jest niskokaloryczna, dodatkowo posiada tyle samo witamin, które występują w cytrynie. Oprócz tego znajdziemy w niej mnóstwo witaminy E, która wymiecie wolne rodniki z twojego organizmu i opóźni proces starzenia. Kapusta zawiera również minerały takie jak: wapń, magnez, potas, żelazo i zawsze potrzebny kwas foliowy. Z kolei fasola szparagowa smakuje najlepiej latem, a też zawiera mnóstwo witamin niezbędnych naszemu organizmowi. Na szczególną uwagę zasługuje młody jarmuż, wszelkie sałaty, a nawet młody koperek i natka pietruszki. Cała ta zielenina to niezbędna porcja witamin i innych cennych składników niezbędnych dla prawidłowej pracy mózgu. To właśnie dzięki nim możesz zapobiegać lub opóźniać procesy utraty jego zdolności poznawczych.

 

Nie opieraj się owocom

Lato to także czas, gdy w każdej chwili możemy sięgnąć po świeże i pachnące owoce. Jedz je codziennie, w dużych ilościach. To one dostarczą ci wszystkich niezbędnych witamin, wzmacniającego serce likopenu oraz mnóstwa wody  Idealnie nawadniają organizm przepyszne melony i arbuzy. Sięgaj pełnymi garściami po owoce jagodowe. Truskawki, porzeczki, maliny i jagody codziennie powinny gościć w twoim menu. Wszystkie dostarczają organizmowi ogromnych ilości przeciwutleniaczy, czyli substancji potrafiących zwalczać wolne rodniki w organizmie, obwiniane za formowanie się zmian nowotworowych.

Szczególną uwagę należy zwrócić na czarne jagody. To w nich zawarte flawonoidy i antocyjany świetnie wpływają na wzrok, a jedzone regularnie są w stanie zapobiec zwyrodnieniu żółtej plamki w oku i związanej z tym stopniowej utracie wzroku. Jedz też często brzoskwinie i morele, bo zawarty w nich karoten działa lepiej niż niejeden filtr UV i potrafi uchronić twoją skórę przed szkodliwym działaniem promieni ultrafioletowych.

Czas na sushi

Kiedyś mało komu przyszłoby do głowy, że prosta, tradycyjna potrawa kuchni japońskiej, zwana sushi, stanie się najmodniejszym daniem w wielu zakątkach świata. Sushi serwują dziś nie tylko dedykowane mu niewielkie bary, ale także wielkie restauracje, cieszące się międzynarodową sławą. Jak urozmaicić domowe menu i przygotować własnoręcznie pyszne sushi?

Sushi to japońska potrawa, której podstawą jest świetnie ugotowany ryż z dodatkiem octu ryżowego. Podaje się go w towarzystwie najczęściej surowych ryb, krewetek i innych owoców morza oraz warzyw, grzybów, tofu, ziarna sezamu, no i oczywiście wodorostów nori, w które zawija się wszystkie te składniki. Smak sushi „podkręca się” sosem, który powstaje poprzez połączenie sosu sojowego i wasabi, czyli zielonego, bardzo ostrego chrzanu japońskiego. Ten sos każdy przygotowuje sobie samodzielnie tuż przed jedzeniem, ponieważ każdy ma swój ulubiony poziom ostrości. Japończycy jedzą sushi za pomocą pałeczek, chwytając każdą rolkę po kolei i zanurzając ją delikatnie w przygotowanym sosie. Takie pyszne danie można wyczarować we własnej kuchni, wystarczy tylko zaopatrzyć się w niezbędne akcesoria i prosty przepis.

 

Co musisz kupić, by móc przygotować sushi?

Aby z powodzeniem formować rolki sushi, niezbędna jest specjalna mata do zawijania ryżu z dodatkami w nori. Jeśli sądzisz, że uda ci się bez tego, to jesteś w błędzie. Podstawowym narzędziem jest też ostry nóż, bo inaczej nie uda się pokroić ryby w zgrabne plastry, a tylko takie będą dobrze prezentować się w sushi. Bez niego nie pokroisz też gotowych rolek, tak by nadawały się do postawienia na stole.

Niezwykle ważne są półprodukty. Podstawą jest oczywiście ryż. Jeśli użyjesz zwykłego ryżu z torebki, to najprawdopodobniej nie uda się go zawinąć, a jeśli już, to rolki pewnie będą się rozpadać. Do sushi używa się specjalnego ryżu, którego ziarna są króciutkie i klejące. Tu nie warto eksperymentować. Ryż trzeba odpowiednio przygotować. Przed ugotowaniem, ziarna muszą być doskonale wypłukane, tak by woda była krystalicznie czysta. Następnie ryż odstawia się na piętnaście minut, a potem gotuje się go według przepisu.

Do przygotowania sushi potrzebne będą także prasowane algi morskie, czyli płaty nori oraz wszelkie dodatki, które lubisz. Podstawą są ryby i inne owoce morza. Najczęściej sięga się po łososia, tuńczyka, paluszki krabowe, ogórki i awokado. Kupując ryby, trzeba pamiętać, że do sushi używa się ich
w formie surowej, zatem należy je kupować w dobrych sklepach, by mieć pewność, że są naprawdę świeże.

 

Jak przygotować sushi?

Na macie należy rozłożyć nori, tak by błyszcząca strona przylegała do maty. Dłonią zwilżoną w wodzie trzeba umieścić ryż na nori tak, żeby zostało puste miejsce po obu stronach wzdłuż krótszych boków płata wodorostów. Na ryżu układa się dodatki, czyli pokrojoną w słupki rybę, kraby i warzywa. Przyda się też odrobina majonezu. Następnie całość należy zwinąć. Tu pomogą zdecydowane ruchy i mata. Brzeg nori należy docisnąć, aby przykleił się do rolki. Ostatnią czynnością jest pokrojenie całej rolki
w 2–3 cm części. Do tego niezbędny jest ostry nóż. Jeśli użyjesz tępego narzędzia, to niestety twoje sushi pokruszy się i będzie wyglądało fatalnie.

W sushi w wydaniu wegetariańskim ryby i owoce morza zastępuje się grzybkami shitake, marynowaną rzodkwią, bambusem lub tofu. Smacznego.

Jak ułatwić sobie sprzątanie mieszkania?

Choć prawdziwych miłośników sprzątania raczej trudno znaleźć, to większość z nas marzy o czystym i przytulnym domu. Poznaj sposoby na zachowanie czystości w domu.

Nieustanna walka z kurzem, osadami i kamieniem sprawia, że myślimy o sprzątaniu z  wielką niechęcią. Znajdujące się w widocznym miejscu ubrania, które uzbierały się przez kilka dni, kubki i szklanki po napojach, korespondencja i mnóstwo innych drobiazgów wywołują przytłaczające wrażenie . Z  tym jednak można sobie poradzić, ale trzeba poznać kilka trików i zaopatrzyć się w sprzęt ułatwiający sprzątanie.

 

Dbaj o mieszkanie każdego dnia

Aby zachować porządek wystarczy, że będziesz robić niektóre rzeczy systematycznie i na bieżąco. Złotą zasadą jest odkładanie wszystkiego na miejsce natychmiast po użyciu. Jeśli wrócisz do domu i zdejmujesz biurowy strój, nie wieszaj go na krześle, nie odkładaj na fotel. To co jest czyste powieś do szafy, a to co trzeba wyprać, od razu włóż do pralki lub do kosza na brudną bieliznę. Naczynia zmywaj zawsze po posiłku, a nigdy nie będziesz mieć całej góry do umycia. Na korespondencję przeznacz ładne, ozdobne pudełko.

 

Nie planuj sprzątania na weekend

Twoje codzienne nawyki, mają duży wpływ na to, jak trudne będzie dla Ciebie porządkowanie domu. Jeśli codziennie będziesz dbać o to, by odkładać wszystkie przedmioty na swoje miejsce, później będziesz miał o wiele mniej do zrobienia. Jeśli przeznaczysz na to 20–30 minut każdego dnia, weekendy będą przeznaczone na odpoczynek. Sprzątanie mieszkania zacznij od odkurzania i mycia. Świetnym sposobem jest wykorzystanie odkurzacza samochodowego. Jeśli więc masz do odkurzenia 2–3 pokoje, zabierze ci to najwyżej 10 minut. Co drugi dzień dobrze jest odkurzyć podłogi. Jeśli masz robota odkurzającego, wystarczy go tylko włączyć, a jeśli odkurzasz tradycyjnie, cała operacja zabierze ci około 10 minut. Pół godziny w tygodniu poświęć na sprzątnięcie łazienki. Nieco gorzej rzecz się ma z kuchnią, bo tu każdego dnia trzeba posprzątać, chyba że nie gotujesz w domu. Jednak przy codziennym dbaniu o czystość z kuchnią poradzisz sobie bez problemu.

 

Większe porządki

Niestety w każdym domu trzeba czasem przeprowadzić generalne sprzątanie. Zasłony, firany, dywany wymagają prania, tapicerka sofy potrzebuje odświeżenia, kwiaty potrzebują nowego podłoża, a okna też mogą pozostawiać wiele do życzenia. Ci bardziej zmotywowani te dodatkowe prace „upchną w rozkładzie” w ciągu tygodnia. Jeśli jednak przeznaczysz 3–4 weekendy w roku na dodatkowe prace porządkowe, nie będzie to większym problemem.

 

Zaopatrz się w to, co niezbędne do sprzątania

Jest kilka zasad, których należy przestrzegać, by sprzątanie przebiegało sprawnie i szybko. Podstawą jest używanie czystych szmatek, gąbek oraz mopów. Warto zaopatrzyć się w zapas nowych akcesoriów, a po każdym sprzątaniu dokładnie je wyprać. Do sprzątania używaj jak najwięcej naturalnych środków czyszczących takich jak sól, soda oczyszczona czy ocet. Wybierając środki chemiczne, decyduj się na te dobrej jakości. Nie warto wybierać najtańszych preparatów, bo mimo poświęcenia czasu na czyszczenie, możemy nie uzyskać oczekiwanego efektu.

Sprzątanie mieszkania nie zawsze musi być udręką. Wystarczy, że do codziennych porządków zaangażujemy nie tylko siebie, ale też wszystkich domowników. Starajmy się wyrobić w sobie nawyk sprzątania i odkładania rzeczy na miejsce, dzięki temu pracy będzie o wiele mniej, a czasu wolnego więcej!

Domowe przetwory z owoców, czyli skarby kuchennej spiżarni

Domowe konfitury, dżemy i soki są bezkonkurencyjne. Nie znajdziecie w sklepie niczego równie dobrego, nawet wśród gotowych specjałów z tak zwanej górnej półki. Do tego wszystkie domowe przetwory są wolne od chemii, co w dzisiejszych czasach jest niezwykle cenne, ale… czy to wystarczający powód, by zabrać się za domowe przetwórstwo owoców?

Spiżarnia wypełniona domowymi przysmakami to znacznie więcej korzyści, niż nam się wydaje. Przygotowując dżemy i soki z owoców, sami możemy zdecydować o ich ostatecznym smaku. Podobnie jest z ilością cukru, nad którą mamy  pełną kontrolę. Kolejnym  plusem domowej produkcji dżemów i soków jest  to, że sami  wybieramy owoce Z kolei gotowe soki owocowe przygotowywane są zwykle z koncentratów, czyli z zagęszczonego soku owocowego, a przez to nie mają one zbyt wielu cennych składników. Soki przygotowane w domu będą o wiele bardziej wartościowe i będzie można skorzystać z ich świetnych właściwości zimą. Chociażby sok malinowy zrobiony ze świeżych malin rzeczywiście będzie zbijał gorączkę w razie przeziębienia, a ten sklepowy niestety tak nie zadziała, bo jego głównym składnikiem jest zwykle cukier. Oto kilka prostych przepisów na fantastyczne przetwory owocowe. Zrób jak najwięcej słoików, bo wówczas jest szansa, że domownicy nie zdążą zjeść wszystkiego przed nastaniem zimy.

 

Śliwkowe powidła jak marzenie

Powidła kochają chyba wszyscy. Lekko kwaśne, z odrobiną słodyczy są idealne do naleśników, chleba ,czy do ciasta. Aby przygotować je w domu, potrzebujemy 5 kilogramów śliwek węgierek, kilogram cukru i odrobinę octu. Śliwki trzeba umyć i usunąć z nich pestki, a następnie umieścić w dużym garnku, następnie dodać cukier i 4–5 łyżek octu. Garnek należy przykryć i odstawić na noc, by śliwki puściły sok. Rano rozpoczyna się gotowanie na niewielkim ogniu. Po około pięciu godzinach powidła będą gotowe i wystarczy je przełożyć do wyparzonych słoików, zakręcić i gotowe.

 

Dżem z wiśni

Wiśniowy dżem to prawdziwe cudo. Każdy, kto choć raz jadł jego domową wersję, z pewnością  ma trudności w zaakceptowaniu gotowych produktów. Niestety wiśniowe specjały są bardzo czasochłonne w przygotowaniu, bo trzeba wydrylować wiśnie. Dopiero wówczas można je przełożyć do garnka, dodać cukier i sok z cytryny. Na dwa kilogramy wiśni zwykle daje się jeden kilogram cukru. Garnek należy odstawić na 2–3 godziny, a gdy wiśnie puszczą sok, można zacząć je gotować. Gdy się zagotują, ogień należy zmniejszyć. Po kolejnych 2–3 godzinach dżem będzie gotowy. W tym czasie nie wolno zapomnieć o mieszaniu, bo wiśnie mogą ulec przypaleniu. Słoiki z dżemem trzeba zawekować.

 

Sok z malin idealny na przeziębienie

Do przygotowania litra soku potrzeba 1,5 kg świeżych malin i około 0,5 kg cukru. Maliny należy umyć, przełożyć do garnka, dodać cukier i szklankę wody. Po zagotowaniu, zmniejszyć ogień i dalej gotować, rozgniatając owoce. Gdy maliny  rozpadną się, całość przelewamy przez sito dodatkowo wyłożone wcześniej gazą. Pozostawmy maliny na sicie  tak, aby cały sok mógł spłynąć do naczynia. Wyciśnięty sok gotujemy i Sok trzeba zagotować i ewentualnie jeszcze dosłodzić. Ostatnim krokiem jest przelanie go do butelek i umieszczenie w chłodnym, zacienionym miejscu. Sok z malin to idealne lekarstwo na jesienne i zimowe przeziębienia.