Suszone daktyle bezcenne dla zdrowia

Daktyle kojarzą się nam głównie z przyjemną słodyczą, ale niewielu z nas zdaje sobie sprawę z ich niezwykłych właściwości, które wywierają korzystny wpływ na zdrowie i kondycję naszego organizmu. W pierwszej kolejności suszone daktyle powinni docenić sportowcy i ci, którzy prowadzą lub chcą prowadzić aktywny tryb życia, bo zawarte w tych owocach cukry proste błyskawicznie dostarczają energii. W czym jeszcze pomagają nam suszone daktyle?

Daktylowce to bodaj najstarsze owocowe drzewa, które na Ziemi obecne są od czasów prehistorycznych. Dziś rosną przede wszystkim w Południowo-Zachodniej Azji, w południowych regionach USA oraz w Afryce Północnej. Arabowie nazywają daktyle „chlebem życia” i nie ma się co dziwić. Zarówno świeże, jak i suszone daktyle zawierają mnóstwo błonnika, ogromne ilości witaminy B3, zwanej niacyną, która odpowiada przede wszystkim za prawidłowe funkcjonowanie ludzkiego mózgu, oraz potasu niezbędnego dla naszego układu sercowo-naczyniowego. Ciekawostką z pewnością jest to, że suszone daktyle zawierają mnóstwo salicylanów, substancji, które są podstawowym składnikiem aspiryny, stąd te niepozorne owoce działają podobnie do tego leku znanego na całym świecie.

Jedz suszone daktyle dla zdrowia

Suszone daktyle chronią ścianki naczyń krwionośnych przed odkładaniem się na nich złogów cholesterolu, tym samym zapobiegają miażdżycy. Dzięki jedzeniu daktyli możemy zatem zmniejszyć ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej, zawału serca i udaru. Daktyle posiadają w swoim składzie salicylany, które działają przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo, a więc tak, jak aspiryna, ale w przeciwieństwie do tego medykamentu – te suszone owoce nie podrażniają żołądka.

Wiele osób boryka się z problemami układu pokarmowego, z nieprawidłową pracą jelit oraz ciągle spadającym tempem metabolizmu. Regularne jedzenie suszonych daktyli sprawia, że wiele z tych dolegliwości mija, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Daktyle zawierają mnóstwo błonnika, a więc są w stanie poprawić perystaltykę jelit. Suszone owoce można jeść w różnych postaciach – prosto z opakowania, w formie kompotu czy jako składnik innych potraw. Można sięgać też po świeże daktyle, ale więcej błonnika znajduje się w ich suszonej postaci.

Daktyle powinni jeść także wszyscy ci, którzy borykają się z nadkwasotą żołądkową, bowiem zobojętniają one kwasy żołądkowe, doprowadzając do zmiany pH na bardziej zasadowe.

Kto powinien sięgać po suszone daktyle, a kto musi się ich wystrzegać?

Suszone daktyle powinni mieć zawsze pod ręką sportowcy. Po intensywnych treningach, po wymagających zawodach daktyle błyskawicznie uzupełniają zapasy energii. Owoce te powinni jeść także ci, którzy potrzebują wyrównania strat energetycznych, zatem warto po nie sięgać po dużym wysiłku i to zarówno tym fizycznym, jak i umysłowym. Warto też pamiętać, że daktyle dostarczają nam wielu witamin z grupy B, a te są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Są wręcz doskonałym środkiem nasennym oraz skutecznie wspierają osoby żyjące w permanentnym stresie.