Nietypowe odmiany miodów – wykorzystaj w pełni jego walory smakowe i odżywcze!

Co roku poszukujemy dobrego miodu, bo to on jest niezastąpiony w czasie jesiennych i zimowych przeziębień. Miód ma wiele cennych składników, które wspomagają nasze zdrowie. Sięgamy zatem chętnie po popularne miody wielokwiatowe, lipowe, gryczane, często nawet nie zdając sobie sprawy z tego, że istnieją także fantastyczne, znacznie rzadziej spotykane odmiany miodów pozyskiwane z zupełnie innych roślin.

W zależności od pory roku i miejsca, w którym znajduje się pasieka, powstają różne rodzaje miodu. Najczęściej są to miody wielokwiatowe, które ogólnie świetnie wpływają na nasz organizm. Miody lipowe i spadziowe poleca się szczególnie na przeziębienie, a gryczane w znaczący sposób wspomagają pracę serca. Jednak najcenniejsze są miody wrzosowe i lawendowe. To miody o wyszukanych smakach mające także nietuzinkowe właściwości zarówno zdrowotne.

Miód lawendowy… jako „lek na całe zło”

To jeden z najszlachetniejszych miodów dostępnych w Europie. Nektar pozyskiwany jest z kwiatów lawendy wąskolistnej i to dzięki niej zniewala najpierw swoim aromatem, a zaraz potem niezwykłymi właściwościami. Ta ciepłolubna lawenda uprawiana jest głównie na południu Europy: w Chorwacji, Portugalii i Hiszpanii. Ostatnie gorące lata sprawiły, że i w Polsce pokazały się jej uprawy, a wraz z nimi lawendowy miód.

Miód ten ma bardzo wyrazisty, słodki smak z lekką, kwaśną nutą oraz niezwykle intensywny aromat. Ma złocisty, nieco herbaciany kolor. Jest bardzo cennym źródłem witamin z grupy B oraz minerałów takich jak miedź, żelazo, potas, cynk i mangan. Jednak o jego walorach zdrowotnych przesądzają flawonoidy, kryjące się w jego strukturze. Znajdziemy tam też wiele cennych enzymów i kwasów organicznych.

Dzięki swojej zawartości miód lawendowy ma bardzo silne właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i doskonale z jednej strony chroni, a z drugiej walczy z infekcjami grzybiczymi. Miód efektywnie wspomaga gojenie ran, a także – co bardzo cenne – zmniejsza reakcję histaminową organizmu przy ukąszeniach owadów i oparzeniach. Jakby tego było mało, miód lawendowy koi nerwy i niweluje stres, więc śmiało można o nim mówić, że jest lekiem na całe zło.

Miód prosto z wrzosowiska

To prawdziwy król wśród wszystkich gatunków miodu. To zaszczytne miano zyskał dlatego, że zbieranie tego rodzaju miodu wymaga najwięcej czasu. Jednak efekty są zniewalające. Cudowny zapach, specyficzny smak i kolor wynagradzają wszystko.

Miód wrzosowy ma w swoim składzie duże pokłady witaminy A oraz witamin z grupy B. Jest także dobrym źródłem hormonów roślinnych takich jak acetylocholina czy roślinnego hormonu wzrostu. Zawiera również mnóstwo choliny, kwasu foliowego i pantotenowego oraz potężne ilości potasu, chloru, wapnia, żelaza i magnezu.

Ten rodzaj miodu ma silne właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe i antybakteryjne. Jest doskonały w walce z niemal każdym przeziębieniem. Wspomaga układ odpornościowy, doskonale radzi sobie z bólem gardła, stanami zapalnymi jamy ustnej, a nawet z grypą. Z uwagi na obfitość witamin z grupy B, miód wrzosowy skutecznie poprawia kondycję psychiczną, niweluje stres i reguluje pracę całego układu nerwowego.

Jak jeść miód, aby zachował swoje właściwości?

Przede wszystkim należy zapomnieć o słodzeniu miodem gorącej herbaty. To najprostszy sposób na zniszczenie wszystkich dobroczynnych składników miodu. Najlepszym sposobem jest rozpuszczenie miodu w letniej wodzie i pozostawienie go na kilka godzin. Letnia woda uaktywnia enzymy, a dzięki temu z miodu wydobywa się maksimum dobrych właściwości.

Miody są także świetnym dodatkiem do potraw mięsnych, rybnych, a także do ciast i deserów, ale wówczas korzystamy raczej z ich walorów smakowych niż zdrowotnych.